Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 119 komentarzy

pół żartem i całkiem serio

anthony1 - W ramach hobby bawię się w dziennikarstwo.

Dlaczego straszą nas ekonomiczną katastrofą

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Na czym polega obecny kryzys ekonomiczny?

Polskie i światowe media prześcigają się w straszeniu ludzi nadciągającą katastrofą ekonomiczną.  W III RP, prym w sianiu paniki wiodą profesorowie ekonomii. ( Tak na marginesie, gdyby po „upadku” komuny w 1989r, wprowadzono w Polsce podobne przepisy dotyczące profesorów ekonomii, jak to zrobili Niemcy z „naukowcami” z NRD, to w tej chwili profesorowie „ komuszego chowu” z panem Balcerowiczem na czele, mogliby straszyć co najwyżej kolegów z portierni albo z budowy, gdzie by niechybnie trafili jako pracownicy pozbawieniu jakichkolwiek kwalifikacji. Przypomnę, że weryfikację  „przeżył” w Niemczech jeden(!) „enerdowski” profesor ekonomii. Resztę popędzono z niemieckich uczelni, co w Polsce okazało się na nasze nieszczęście nie wykonalne!)

  Przyjrzyjmy się nadciągającej „katastrofie” nie oczyma  profesorakomuszego chowu” (co to na każdym „etapie” mówi co innego i  zawsze to, czego oczekują od niego aktualne władze) tylko prostego magistra ekonomii.

   Na czym polega obecny kryzys w światowej ekonomii? Ano na tym, że „demokratycznie” wybrani przywódcy większości państw europejskich i światowych zadłużyli je ponad miarę w stopniu tak wielkim, że państwa którym przewodzą nie są w stanie  owych długów pospłacać!

  Od kogo owi „przywódcy” napożyczali kasy?  Od własnych obywateli sprzedając im „bezpieczne” obligacje, od banków, różnych funduszy (w tym emerytalnych), od rządów innych państw, itp.

Za pożyczone pieniądze rządy państw zapewniły swoim obywatelom standard życia wyższy, niż w sytuacji gdyby tej kasy nie pożyczyły.

  Ale teraz pożyczone pieniądze (wraz z obiecanymi odsetkami) trzeba oddać, a w kasie pusto. Jak z tej sytuacji wybrnąć?

   Są dwie metody, w sumie sprowadzające się do tego samego: za życie ponad stan przez wiele lat,  społeczeństwa muszą teraz (co prawda z opóźnieniem) zapłacić!

   W jaki sposób zapłacą?  Albo rządy zadłużonych po uszy państw wprawią w szaleńczy ruch maszyny drukujące pieniądze i tym papierowym szajsem „pospłacają” swoje długi (co oznaczać będzie obłożenie wszystkich podatkiem inflacyjnym) albo też ogłoszą upadłość co z kolei będzie oznaczać,  że wierzyciele rządów (głównie banki) nigdy nie odzyskają swoich pieniędzy, co dla wielu oznaczać będzie bankructwo.

  W pierwszym przypadku długi państw pospłacają „wszyscy jak leci” ogołoceni podatkiem inflacyjnym, w drugim głównie ludzie mający w bankach depozyty.

W obu przypadkach nastąpi rzecz normalna: ludzie żyjący całe lata ponad stan (za pieniądze które sami pożyczyli państwu, a które częściowo -na chwilę-do nich wróciły w postaci różnych „prezentów” czynionych przez państwa opiekuńcze), ostatecznie – po wielu latach -sami sobie owe „życie ponad stan” sfinansowali!!!

  Gdzie tu jakaś katastrofa? Raczej można mówić o prymitywnym szwindlu: rządy państw obiecały bowiem swoim obywatelom, że zafundują im  pyszne ciasteczka za pieniądze od nich pożyczone, zaś po konsumpcji wystawiają obywatelom rachunek do zapłacenia w wysokości wielokrotnie przekraczającej cenę owych  ciasteczek!

  Jak zareagują gospodarki zadłużonych państw na opisaną kurację przeczyszczającą?

Oczywiście żadnej katastrofy nie będzie. Nastąpi dostosowanie podaży dóbr i usług do możliwości finansowych nieco zubożałego społeczeństwa, co oznaczać będzie chwilowy spadek produkcji przemysłowej oraz regres w usługach. I tylko tyle!

   Od rządów państw bankrutów zależeć będzie  jak długo taki proces będzie trwał. Jeśli w wyniku kryzysu zwycięży zdrowy rozsądek obywateli, którzy wybiorą do władz ludzi o poglądach wolnorynkowych (którzy zniszczą obecny socjalizm, który doprowadził państwa europejskie do bankructwa), to recesja będzie krótkotrwała (kilkuletnia), zaś kryzys ozdrowieńczy dla społeczeństw i państw.

  Jeśli natomiast u władzy pozostaną socjaliści (sprawcy  obecnego kryzysu), to  okres zdrowienia będzie długi i bolesny, być może nawet okupiony zamieszkami społecznymi na dużą skalę. Tak czy inaczej powrót do gospodarki wolnorynkowej nastąpi, w jednych krajach bezproblemowo (i te błyskawicznie powrócą na ścieżkę szybkiego rozwoju), w innych z oporami ze strony biurokracji państwowej, co powrót zdrowych zasad ekonomicznych opóźni.

  Jeśli więc  profesorowiekomuszego chowu” starszą nas jakąś ekonomiczną apokalipsą, to tylko dlatego, że albo socjalizm który wykładali w różnych szkołach marksizmu i leninizmu w czasach PRL-u, przeżarł im mózgi, albo też taki otrzymali „prikaz” od swoich oficerów prowadzących. Ludzi wystraszonych i skołowanych łatwiej okraść na numer „ratowania bankrutów w imię europejskiej solidarności!”

   I tylko o to w tym straszeniu chodzi!

 

Anthony Ivanowitz

23. grudnia. 2011r

www.pospoliteruszenie.org

KOMENTARZE

  • Nie profesor ale komuszego chowu.
    Proszę powiedz czy przez ten wolny rynek rozumiecie coś więcej jak tylko prawo dla wybranych do prywatyzacji zysków i uspołeczniania strat?

    Wiesz co ciśnie mi się do głowy po przeczytaniu tych mądrości? - powiem: "aleśmy się qrwa uzdrawiaczy dochowali" Kto tak zafajdał Wam pod sufitką, że nie potraficie krytycznie myśleć?

    Odpowiedź sobie na pytanie: skąd do nas przyszła ta qrewska bankowa technologia oszustwa!
  • @nikander
    Odpowiem "od tyłu:
    1.Qrewska bankowa technologia oszustwa przyszła do nas z USA i państw zachodnich, rządzonych przez socjalistycznych oszustów, którzy zniszczyli w swoich państwach wolny rynek i zaprowadzili na to miejsce biurokratyczny socjalizm, pełen krętaczy i złodziei
    2. Wolny rynek oznacza system gospodarczy którego podstawą jest wolność podejmowania działalności gospodarczej w której państwo nie przeszkadza, zaś wszelkie procesu gospodarcze regulują się samoczynnie.
    Co ma wolny rynek do złodziejskich prywatyzacji w Polsce, czy do innych szwindli?
    W Polsce nie ma ani wolnego rynku, ani normalnego kapitalizmu. To co jest to połączenie biurokratycznego socjalizmu, urzędniczych mafii i kapitalizmu kompradorskiego . Socjalistyczni oszuści nazywają to co stworzyli w Polsce kapitalizmem, liberalizmem, itp, zaś tacy jak ty "komuszego chowu" dają się na to nabierać i szczekają na kapitalizm i wolny rynek, choć to one stworzyły dobrobyt Europy i Ameryki!
  • @anthony1
    Tylko dlaczego uważasz, że ekonomiczna katastrofa to tylko straszak?

    Jasne - oni ją wywołali i mogliby ją zakończyć, ALE co to ma do realnej katastrofy?

    Ja uważam, że jak za PRL "Rząd się wyżywi" i mówienie, że nie będzie katastrofy jest ujadaniem uspokajaczy, ślepych na to co dzieje się obecnie na rynkach.
  • @anthony1
    Jednak prosiłbym się zdecydować, co tak naprawdę mamy w Polsce: kapitalizm kompradorski czy socjalizm? Mogę zrozumieć, że jesteś na ten system wkurzony. Ja też. Jednak próbuj nazwać to po swojemu a nie stygmatyzuj pieczątkami, które ci podrzucają.
  • @nikander
    Od około 100 lat rządzi Polską czerwona hołota, która okupuje nas coraz to wyższymi podatkami. Ograniczają wolność, jak tak dalej pójdzie to do sraczyka bez zgody komisarza nie będzie można wejść bo normy nie takie. Jest jednak światełko w tunelu, czerwonych bandytów zaczyna się rozliczać na Węgrzech i na Ukrajnie. Narody widzą, że są okradane przez socjalistyczne bandy. UE zniszyło Europę, Titanic tonie i jak utonie mam nadzieję, że już wkrótce, jest szansa na przywrócenie normalności czyli zasad wolnego rynku, bez licencji, koncesji, zgód, pozwoleń, porozumień, decyzji, marchewek nazywanych owocami, prostowanych bananów i innych głupot jak walki ze słońcem, milionów urzędników d/s niepotrzebnych. Niech wygra wolna ukochana Polska.
  • Cieszy mnie, że Nowy Ekran dopuszcza mądrych ludzi o normalnych poglądach.
    Prawicowa myśl zaczyna się przebijać w tym lewackim świecie. Tylko prawda jest ciekawa, ten kto niesie prawdę zwycięży. Zdrowych, wesołych Świąt.
  • @michal43
    Czasy saskie to były piękne czasy. Ale czy prawicowe?
  • Do prostego magistra ekonomii :-)))
    Coś takiego!!!

    Pierwszy od miesiąca sensowny post.

    Pozdrawiam
  • film o pieniążkach
    http://www.youtube.com/watch?v=lvH2yQbc108
  • @nikander
    i obecnie też mamy czasy saskie- dwór się bawi (prezydent ze świtą, ministrowie z premierem, posłowie oraz zaprzyjaźnieni działacze partyjni, na ciepłych posadkach "z nadania")- reszta na nich robi i za nich płaci, a że czasem ktoś ze dworu wyjdzie i w kierunku ciżby rzuci odpadkami- to i ciżba wesoło im poklaskuje, a i minstrele- suto opłacani przez dwór i ich skoligowanych- wielbią panujący nam dwór i peany na ich cześć wypisują


    a Polska nierządem stoi (a raczej bardziej leży niż stoi)
  • @autor
    hehe...zycie ponad stan.
    Tu władza zyje ponad stan, a naród zdycha.
    Może masz ustosunkowanych rodziców?

    Sprawcami obecnego kryzysu są kurwy i złodzieje, nie socjaliści.
    Gdzie tu choć jeden socjalista?

    Socjalistów nigdy na świecie nie było i nie będzie. Zapamiętaj to sobie.
    Tak samo jak liberałów.
  • @circ
    dokładnie tak. Pamietam tekścik guru "leberałów" JKM, w którym proponował UBekistańczykom z PRL-u, przejęcie majątku narodowego. Potem głosił, że niczego takiego nie napisał, że go źle zrozumiano. G'wno prawda, zrozumiano go właściwie, a potem zrealizowano wytyczne "leberała". Kiedy UBekistańczycy pod koniec lat 80-tych i na początku 90-tych poszli na całość, JKM zaczął stroić niewinne miny, w stylu iście ubekistańskim: wicie rozumicie,mysma inaczej chcieliśma.... A potem "leberał" JKM każdego powyzywał od scojalistow (w jego mniemaniu jest to straszliwa obelga) kazdego kto tylko wspomniał o jakichkolwiek zabezpieczeniach społecznych. Wolny rynek? A gdzie on jest?Pewnie jedynie pod czaszką JKM ( i czaszkami jego wyznawców).
  • @circ
    W Polsce ponad stan żyje nie tylko "wadza" ale i całe spoleczeństwo. Z czego się wziął gigantyczny deficyt budżetowy państwa (oficjalnie 800 mld zł, faktycznie juz ponad 3 biliony)? Ano państwo napożyczało i większośc tej kwoty jednak przetransferowało do obywateli w formie choćby dotacji do ZUS i KRUS(część rozkradło). Dzięki tym transferom, poziom zycia jest nieco wyższy niż gdyby tych transferow nie było. A przeciez to nie koniec życia ponad stan: zadłużone są po uszy samorządy lokalne, zadłużeni są po uszy miliony obywateli którzy nabrali kredytow w bankach (ponad 2 miliony ludzi przestało te kredyty spłacać), toną w długach państwowe instytucje (służba zdrowia, koleje. Gdzie nie spojrzeć: długi, długi i długi.
    Gdyby na początku polskiej "transformacji" polski Sejm zapisał do konstytucji (jak proponował to ówczesny poseł Korwin Mikke) zakaz zaciągania długów przez budżet państwa (w kilku państwach taki zakaz obowiązuje), to obecnie problemu by nie było.

    Masz rację: sprawcami obecnego kryzysu są kurwy i złodzieje. Jednak socjaliści to z definicji kurwy i złodzieje (bo oficjalnie głoszą, że będa rabować jednych, by uszczęśliwiać innych).
    Aż mi głupio, że tak oczywiste sprawy trzeba jeszcze komuś wyjasniać jak krowie na granicy!
  • @circ
    Brawo. Zawsze potrafisz sprawy nazwać po imieniu i za to Cię cenię.

    Dziwię się tylko jak NE wziął pod swoje skrzydła tego s_syna JKM. Popatrz ile nowych bydląt ekonomicznych napłodził.
  • @anthony1
    To rzeczywiście przykre, że trzeba ludziom wciąż po 20 kilku latach od bankructwa socjalistycznych mrzonek wciąż przypominać, ze socjalizm = złodziejstwo. Niestety , ten chory system nie generuje rozwoju, jedynie okrada tych bardziej zaradnych i pracowitych na rzecz miernot i leniwych. Nie wiem czy ludzie to kiedykolwiek sobie uświadomią. Czytając wypowiedzi na Ekranie mam wrażenie, że socjalistyczne brednie są już wdrukowane geny Polaków. Niestety, rak egalitaryzmu i równych żołądków zeżre to niegdys dumne społeczeństwo...
    pozdrawiam autora
  • Różni ludzie opluwają socjalizm, ubezpieczenia, cuda-niewidy :)...
    Panowie, wy musicie jeść homary i kawior garściami? Wasze auto musi być dłuższe o dwa metry? Pod tyłkiem musicie mieć masaż i jaccuzi w aucie?... Tak, panowie.. Jezus dawno mówił... dawno dawno....
    Macie dach nad głową? Macie co jeść?? ( w sumie mocno dowolny cytat, Boże wybacz :) ! Cóż więcej potrzeba... dajmy na to: jesteś średniozamożny, dobrze zaradny... np dobry naukowiec z fajną pensją. Potrzebny jak wszyscy diabli albo bardziej. Trafia ci się choróbsko które zżera cię tak, że koszty leczenia przekroczą twoje finanse, zrujnują cię. Płać albo giń. I mamy cię wysłać do piachu, skoro jesteś potrzebny? Nie, są ubezpieczenia, wyłazisz z dołka i robisz wynalazki. Teraz inny przykład... rysujesz maybacha rydzyka... bulisz miliony :)... Ludzie to olbrzymi skarb... gdyby nie było tych owieczek, nie byłoby milionerów, którzy żyją ze skubania baranków. Mówicie że cwaność i zaradność oraz pracowitość to jakiś święty graal? Nieprawda. Weźmy śliczna blondynka, niecwana, niezaradna. Czyste złoto nie potrzebujące oprawy. Giń? Dzieciaki ze wsi są gorsze? Nie idą na studia, są głupsze? Nie, po prostu nie dano im szansy. Świat marnuje kapitał ludzki w niemożliwy sposób. Kiedy panowie piejecie na temat znaczenia dolara, opowiadacie głupoty. Sednem powodzenia jest cnota i przyzwoitość, jest idea, jest poczucie bezpieczeństwa. GDyby ludzie byli dobrzy, każdy system polityczny zakończyłby się sukcesem, nawet feudalizm. Sednem powodzenia jest wykorzystanie każdego waloru, który tkwi w narodzie. Sednem jest dawanie ludziom szansy. Ci jak wy mówicie niezaradni są po prostu przez was mordowani często z powodu waszych uprzedzeń. Masz do wyboru dziadek z kwalifikacjami i szczyl bez uprawnień :) bierzesz szczyla.. Niepełnosprawnych gonicie na starcie. A pogarda, system bezprawia, czynią resztę.. W sumie u nas się mówi, że kto nie kradnie, ten nie zarabia. Powiedzmy sobie, że nikomu nie są potrzebni właśnie złodzieje. Właśnie wyzyskiwacze. Potwory w ludzkiej skórze. Miejsce bandyty jest metr pod ziemią. A wy takich ludzi jak sztos khan.. nazywacie sprytnymi, zaradnymi... oni nabijają was w butelkę. To oni was kosztują, oni was okradają. A wy opowiadacie o sprytnych, zaradnych, pracowitych. Jeśli ziutek, zdolny prymusik, wpadł w nałóg.. call of duty, drinki, prochy? Kill him? Czy też detoks, leżanka u psycholożki, podanie ręki? Jeśli ten człowiek by przeżył, byłby superanckim zdolnym pracownikiem. Ratowałby wam życie, może robił dobre projekty... Niestety jeden z moich kolegów taki właśnie był, i cóż... kwa zwana polską potrafiła go tylko zamykać po więzieniach. Umarł bardzo młodo. Jak tobie się psuje mercedes, nie bierzesz kilofa i nie robisz z tego złomu. Dajesz na warsztat. Często inwestujesz duże pieniądze, bo lubisz to cacko. A mający 2 ręce i 2 nogi człowiek, jedynie z uwagi na słabe konto w banku, nazywany jest przez was nieudacznikiem, zerem... Patrzycie, jak się w Polsce rozwija "kapitalizm"... cmokacie tak tak jest pięknie.. ale mogłoby być jeszcze lepiej. Panowie. Kosmos jest tak porażająco silny, tak dużo czycha na was robaczki zagrożeń, że powinniście pić raz do roku, a cały boży czas poświęcać na badania naukowe i pracę. Szczególnie widać to w czasie wojny, panowie cwaniacy, sprytni, i "inteligentni". Wtedy nagle się okazuje, że inwalidzi mogą strzelać, głusi mogą brać udział w walce podziemnej.... wszystkie ręce na pokład. Panowie, wojna trwa, i na razie wygląda, że przez debilny pogląd władz na całym świecie, zatoniecie wy, i wasze rodziny. Jeśli o to wam chodziło, udało się nad podziw dobrze, panowie. Krzyczcie dalej prędzej wykopiecie sobie grób. Ogromną i parszywą głupotą jest nie wykorzystywać potencjału inżynierów i belfrów bez pracy. Jak wasz świat funkcjonuje? Mierny ale cwany na czymś zarobił i pakuje forsę w budowę jakichś nie do końca przemyślanych bzdetów. We wsparciu z fachowcem mógłby popchnąć robotę, mógłby zrobić coś przyzwoitego, a nie tylko mnożyć zyski. A tak kupujecie niby biurka pod komputer, niby krzesła i niby łóżka. A tamci niech cierpią. Niech zbierają ślimaki i żebrzą. RAdy nadzorcze opanowała polityczna tłuszcza. Rozum nie był tam żadnym kryterium. Oni są potrzebni? Do czego, żeby ukatrupić dobrą firmę? Do tego się nadają.
    Mówi się o ekologii... panowie. Życie wymaga zasobu finansowego, ale i zasobu surowców. Panowie od drukarek i marketingowcy wymyślają zbrodnicze cuda - tylko ich tusze, tylko ich zasilacze. Miliony ton miedzi idą w błoto. Palimy ropę, a moglibyśmy ją zaoszczędzić na czarną godzinę. A może na podróże na obce planety. Rozrzutność to głupota, a głupota zabija. Ludzie będą kupować nowe drukarki, nowe auta... nie trzeba robić aut na jeden sezon. Nie trzeba robić pralek na 2 lata. Nie trzeba montować w sprzęcie bomby zegarowej. Niedługo, panowie, świat przeżyje nowy boom robotyzacji. Niedługo wszyscy będziecie niepotrzebni. Świat może się kręcić bez was. Bez lekarzy, bez architektów... bez murarzy.. bez nianiek... bez ochroniarzy... bez bankowców.... Wszystkich do gazu? Bo będziecie "niepotrzebni". Mniej wartościowi. Panowie, czy to kot, czy pies, czy pijawka.. to życie. Stworzenie boże... Wolę niebo pełne ptaków, które dokarmiam, i świat bez komarów... Ktoś może powiedzieć, dlaczego, przecież paskudzą na pomniki, ludziom na łeb. A bakterie? Po co bakterie? Za oknem mam darmowe kino akcji, śpiew gratis.. cały rok.. zima lato.. Nienawidzę pustych betonowych przestrzeni.... w takim miejscu fajny menel czy menelka to prawdziwy skarb. Świat panowie powoli dochodzi do wniosku, że dolar nie jest jedyną walutą na tym świecie. Ludzie potrzebują idei, dobroczynności, miłości. A nie potrzebuje przemocy. Panowie z gestapo i panowie władza.. jeśli teraz nie wytępimy agresji, piekło będzie wasze... piekło będzie w was... takie prawdziwe, katolickie, gdzie i wy, i wasze robale nie zginą. Biskupi będą trzymać temperaturę na kotle, a władza będzie robić sobie igrzyska ze zbrodni. Policjanci i żołnierze nie będą potrzebni. Oni też wylądują w kotle. Ameryka jedzie w kierunku państwa - piekła. Jak powiadają, hitler przy ludziach mordercy Obamy to niewiniątko. Armagedon na tej planecie jest po prostu jedynym sensownym wyjściem. Znaczenie bogatego umiejscawia biblia... nie sadzajcie bogatych w pierwszym rzędzie.. wyzyskują was, okradają, łupią i mordują... nie sadzajcie bogatych w pierwszym rzędzie. Zaradni? TAk, tak, zaradni.. wolę osobiście bosą blondynkę bez niczego, ale cnotliwą, jak bogatą ale okrutną ślicznotkę... nawiasem blondynki mogłybyście do mnie pisać :).. sorki że tak haotycznie komentuję.. pora wczesna mocno :) a to okienko mnie dobija :) hihihihi.. 1) nie marnować zasobów 2) naprawiać 3) robić trwałe dobra 4) inwestować w naukę 5) ucinać łapy złodziejom i urzędnikom biorącym łapówki. 6) wybaczać drobiazgi 7) urzędasów i cwaniaków traktować 4 razy surowiej, jak zwykłego ziomka.. 8) angażować się w naprawianie, izolację bądź interweniować wobec państw, które stosują przemoc. 9) wprowadzić amerykanom wizy i połowę odsyłać w kajdankach z lotniska. hahahaha... itp, itd....
    Jedną z większych zbrodni pana tuska jest biedota 2 mln dzieci.. to oznacza, że 2 mln dzieciaków będą miały zmiany w mózgu, w psychice ... że nie dostaną się na studia, itp, itd, itp... a jak dostaną się, to w gorszej kondycji, gorsi na starcie i w życiu. Ale wy bijcie brawo, że tyle pan Tusk zaoszczędził. Przecież taki dzieciak jest niepotrzebny. Nic nie potrafi, sika w pieluchy, trzeba się nim zajmować a to kosztuje. Może dzieci też do gazu? Jak czytam te posty, to często jedzie teminologią i ideologią hitlera.. albo nawet jakiegoś sinobrodego. A to po prostu czysta głupota jest.
  • @anthony1 Kapitalizm to stara i durnowata technologia...
    Przypomina wóz drabiniasty... Można tym jechać ale po co.. trzeba postawić na moralność i szukanie nowych rozwiązań. I na miłość. Jazda na biednych kończy się tym, że wiesza się cwaniaków i zaczyna gierki od początku... od średniowiecza i jaskiń.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031