Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 117 komentarzy

pół żartem i całkiem serio

anthony1 - W ramach hobby bawię się w dziennikarstwo.

Szlachetne zdrowie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szlachetne zdrowie nikt się nie dowie jako smakujesz jak się popsujesz.

    Celem działania każdego przedsiębiorcy jest maksymalizacja zysku. Działając w otoczeniu wielu podobnych sobie przedsiębiorców, właściciel firmy zmuszony jest konkurować z nimi jakością produktów (czy usług) oraz ich ceną. W długim okresie czasu, jeśli konkurencja nie jest ograniczana przez ustawodawstwo państwowe, mechanizm taki prowadzi do wysokiej jakości usług i produktów, oraz ich przystępnej ceny.

   Czy przedstawiony mechanizm będzie przynosił podobne skutki w służbie zdrowia, gdyby została ona sprywatyzowana? Odpowiedź na to pytanie przynoszą badania prywatnej, amerykańskiej służby zdrowia, z którymi zetknąłem się kilka lat temu.

   Otóż mechanizm rynkowy w służbie zdrowia, nie służy dobrze pacjentom, ani bogatym, ani biednym! Pacjenci bogaci, posiadający „dobre” ubezpieczenia zdrowotne (a więc zapewniające zwrot całości kosztów leczenia) są leczeni często bez potrzeby (co nie jest obojętne dla ich zdrowia), tylko po to aby „wydoić” firmy ubezpieczeniowe z kasy. Z kolei pacjenci ubodzy, posiadający skromne pakiety ubezpieczeń zdrowotnych (bądź nie ubezpieczeni), nie są leczeni należycie, gdyż nie ma komu za to leczenie zapłacić!!

   Jeśli taki mechanizm funkcjonuje w USA, czyli w kraju w którym morale obywateli ( w tym lekarzy) jest po stokroć wyższe niż w Polsce, to jakie skutki przyniesie wolny rynek usług zdrowotnych w Polsce? Jeśli lekarze z łódzkiego pogotowia mordowali pacjentów, aby zarobić kilkaset złotych za sprzedaż zwłok firmom pogrzebowym, zaś dziesiątki ich kolegów wiedząc o tym, latami nie kiwnęło palcem by ten zbrodniczy proceder przerwać, to czego możemy się spodziewać po takiej kadrze, jeśli wpuścimy ją na szerokie wody gospodarki rynkowej??

   Oczywiście tego samego co po lekarzach amerykańskich, plus bezmiar patologii PRL-owskiego chowu. Pacjent będzie traktowany jako obiekt do złupienia, i co gorsza będzie on wobec tych praktyk całkowicie bezbronny! Powie ktoś, że z czasem rynek zweryfikuje fachowość i uczciwość lekarzy, eliminując słabych i nieuczciwych.

   Kilkudziesięcioletnie doświadczenia prywatnej służby zdrowia w USA, jednak nie wskazują aby tak się miało stać. Po dziesiątkach lat konkurencji, amerykańscy lekarze leczą bez potrzeby ludzi bogatych i nie leczą należycie ludzi biednych. Należy więc przyjąć jako pewnik że w Polsce będzie dokładnie tak samo. Jeśli więc założymy, że nie sprawdziła się zarówno państwowa jak i prywatna służba zdrowia, to jak ma wyglądać docelowy, sprawny model opieki zdrowotnej?

   Rozwiązanie przyniesie samo życie. Na naszych oczach bankrutuje państwowa służba zdrowia, zaś żywiołowo rozwija się prywatna. Ponieważ wśród polityków sprawujących władzę w Polsce nie ma takiego odważnego, który by skrócił agonię państwowej służby zdrowia, więc jeszcze przez wiele lat będziemy się z nią męczyć i łożyć na nią coraz to większe pieniądze, będąc jednocześnie łupieni przez prywatnych lekarzy.

   Wniosek jest jeden; dbać o własne zdrowie póki jeszcze nie szwankuje, nie palić papierosów, nie żłopać gorzałki w nadmiernych ilościach, prowadzić aktywny tryb życia, unikać sytuacji stresowych, zdrowo się odżywiać. Gdy pomimo tego dopadnie nas choroba, wtedy możemy mówić o pechu, zarówno wtedy gdy jesteśmy bogaci, jak i wtedy gdy jesteśmy biedni. I w jednym i drugim wypadku, medycy zrobią swoje, czyli „wydoją” nas z kasy, zarówno ci „państwowi” jak i ci „prywatni”.

   Na pocieszenie pozostaje nam świadomość, że i tak wcześniej czy później wszyscy pomrzemy, lekarze również! Wobec takiej perspektywy ostateczny model służby zdrowia, nie wydaje się taki istotny!

KOMENTARZE

  • Ludzie z wysokim cholesterolem zyja dluzej, maja mniej infekcji
    i raka.Pan Bog nie popelnil bledu gdy stwarzal czlowieka.Ten "zly" cholesterol potrzebny jest czlowiekowi jak krew.Obnizanie go to strata czasu, pieniedzy i zdrowia.

    http://www.telegraph.co.uk/science/2016/06/12/high-cholesterol-does-not-cause-heart-disease-new-research-finds/
  • @Autor
    "Pacjenci bogaci, posiadający „dobre” ubezpieczenia zdrowotne są leczeni często bez potrzeby"

    Jakże mi się podobają takie stwierdzenia!
    Takie stwierdzenie oznacza bowiem to, że jest jakaś super mądra grupa ludzi, który bez problemu potrafi stwierdzić co jest dla każdego człowieka potrzebne. Taka super mądra grupa idealnie nadawała by się na centralnych planistów!
    Ciekawe, że odnosi się to do ludzi w kraju, w którym człowiek niezadowolony z leczenia może dochodzić swoich pretensji przed sądem.
    Może zatem ten sposób leczenia dla ludzi którzy wykupili sobie takie "dobre" ubezpieczenie zdrowotne wcale nie był "bez potrzeby"?
  • @programista 11:11:27
    W artykule streściłem tylko wyniki badań przeprowadzonych kilka lat temu (nie pamiętam już przez kogo) w USA. Konkluzja wynikająca z badań jest dość oczywista. Jeśli firma ubezpieczeniowa w której wykupiłeś "wypasione" ubezpieczenie zdrowotne zwraca całość kosztów leczenia, to każdy lekarz będzie cię leczył "do końca świata i jeden dzień dłużej". Zrobią ci dziesiątki niepotrzebnych badań, w końcu znajdą jakąś dolegliwość (na przykład za wysoki poziom "czegoś tam"), nafaszerują cię chemią leczącą tą dolegliwość, aż się naprawdę z tej chemii rozchorujesz!
    W żadnym sądzie nawet w USA nie udowodnisz, że przeprowadzono ci badania niepotrzebnie! Nawet błahe symptomy (na przykład ból głowy) mogą świadczyć o poważnej chorobie (na przykład o glejaku). Aby wykluczyć (albo potwierdzić takie podejrzenie), trzeba zrobić badania. Jak ma kto za to zapłacić - badania zrobią! Jak nie ma kto zapłacić- nie zrobią!!
  • @anthony1 11:25:01
    Tylko że przecież właśnie po to wykupuje się "dobre" ubezpieczenia zdrowotne by właśnie zapewnić sobie badania diagnostyczne nawet w przypadku błahych symptomów!
    Dlaczego zatem ktokolwiek uważa, że takie badania pozwalające pacjentowi na uzyskanie pewności że nie jest chory na ciężką chorobę są temu pacjentowi nie potrzebne?
    Pytanie jest proste - czy człowiek sam może decydować o tym co jest dla niego potrzebne czy też ma to robić ktoś inny za niego.
  • @programista 12:35:18
    Mojego znajomego (człowieka bogatego)- rok temu- rozbolał brzuch i nie mógł się załatwić. Jako człowiek nie liczący się z pieniędzmi udał się do prywatnej kliniki, gdzie znany profesor po przeprowadzeniu niezliczonej liczby badań postawił diagnozę: ogromny guz w łamie brzusznej, trzeba natychmiast operować! Operacja miała być niebawem. Dwa dni przed wyznaczonym terminem operacji mój znajomy urządził pożegnalne przyjęcie dla znajomych, byłem i ja. W trakcie przyjęcia ktoś poradził, aby jeszcze dla pewności delikwent udał się do lekarza rodzinnego i nie mówiąc nic o diagnozie profesora posłuchał co też on powie. Lekarz rodzinny obmacał brzuch Edka i stwierdził, że ma zatkane jelita kałem. Dał mu środek na przeczyszczenie, za zażyciu którego, Edek wysrał się za wsze czasy i .....cudownie wyzdrowiał.
    Gdyby nie przypadek, Edek zostałby zoperowany. Po otwarciu jamy brzusznej lekarze zorientowaliby się o swojej kompromitującej pomyłce. Zaszyliby go nic nie mówiąc, że nie miał żadnego guza tylko kupę gówna!
    Do końca życia byłby "leczony" aby nie doszło do przerzutów, cała ta zabawa odbiłaby się fatalnie na jego zdrowiu i psychice. Dlaczego? Bo był bogaty. Gdyby był biedny od razu trafiłby do lekarza rodzinnego...
    Dlaczego o tym zdarzeniu piszę? Aby pokazać na przykładzie, że w prywatnej służbie zdrowia człowiek bogaty wcale nie jest w lepszej pozycji niż biedny!
    I tylko o tym był mój artykuł
  • @anthony1 08:53:52
    Lekarz kazal mojej mamie brac leki na nadcisnienie 15 lat temu a ona zbagatelizowala to sobie.Ma 92 lata, mieszka sama i wszystko kolo siebie robi.Bedzie musiala kiedys umrzec z tym nadcisnieniem.
    Rok temu spuchla jej noga, przelezala w szpitalu i powiedzieli jej, ze trzeba bedzie ta noge amputowac.Poszla do domu a ja zamowilem jej ziol na krazenie i noga sklesla.Bedzie musiala umrzec z ta noga.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031