Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 117 komentarzy

pół żartem i całkiem serio

anthony1 - W ramach hobby bawię się w dziennikarstwo.

O nierządne królestwo i zginienia bliskie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy system podatkowy może zniszczyć Państwo?

   Tak jak Państwu potrzebne są podatki, tak obywatelom potrzebne są pieniądze aby przetrwać. Pomiędzy Państwem a jego obywatelami potrzebny jest kompromis; w jakiej wysokości Państwo może ograbiać podatników z dochodów, aby owi podatnicy nie byli dziadami!

   W Polsce nie odbyła się nigdy taka dyskusja! Państwo ograbia podatników z ponad 80% dochodów, co czyni z nich żebraków. 

   Skalę obecnego rabunku podatników w Polsce obrazuje tak zwany dzień wolności podatkowej. W Austro Węgrzech (tuż przed wybuchem I wojny światowej) dzień wolności podatkowej dla rzemieślnika (kowala) następował pod koniec stycznia. Czyli do końca stycznia kowal pracował tylko na podatki, od lutego aż do końca roku już tylko dla siebie!

   W Polsce obecnie dzień wolności podatkowej przypada pod koniec czerwca (jeśli uwzględnić tylko podatki bezpośrednie) , ale jeśli uwzględnić całość pobieranych podatków (również pośrednich), to dzień wolności podatkowej przypada na październik!!!!!

   Takiego rabunku fiskalnego nigdy jeszcze w historii Polski i świata nie było! Ktoś powie, że w innych państwach jest podobnie. Nic podobnego! W całej Europie biedota nie płaci podatków dochodowych, gdyż są bardzo wysokie kwoty dochodu zwolnione z podatków.

   Średnio w Europie taka kwota dochodu wolna od podatku wynosi ok. 50 tys. zł rocznie na osobę! W Polsce jest to 3 tys. zł.

   Częsty argument za wysokimi podatkami jest taki, że w Szwecji, czy Niemczech podatki są wysokie, a pomimo tego ludzie są bogaci a państwa te kwitną (do niedawna). Wysoki standard życia (do niedawna) w Szwecji, Niemczech, czy w jakimkolwiek bogatym państwie wynika nie z wysokich podatków, tylko z etosu pracy i uczciwości. (Z czego ten etos pracy i uczciwości wynika, to już odrębny temat, część badaczy uważa, że z religii protestanckiej).

   Polacy byli demoralizowani przez dziesiątki lat przez zaborców i okupantów (najgorsza była demoralizacja bolszewicka) i w wyniku tych procesów etos pracy i uczciwości jest im nieznany. Jeśli w takim państwie (czyli zdemoralizowanym dziesiątkami lat bolszewizmu) wprowadzimy wysokie podatki, to zostaną one zmarnowane i rozkradzione przez rozpasaną biurokrację państwa, co obserwujemy w każdym państwie postkomunistycznym, w tym w Polsce.

   Jeśli skala rabunku podatkowego utrzyma się w Polsce na obecnym bandyckim poziomie (przypomnę: 83 % dochodu zabiera państwo statystycznemu Polakowi- niewolnikowi w formie podatków bezpośrednich i pośrednich) to naród polski przestanie istnieć! Młodzi pouciekają z kraju (a ci co pozostaną przestaną się rozmnażać, co już nastąpiło), stare zgredy poumierają. Powstałą w ten sposób pustynie zaludnią jakieś inne narody i być może taki jest cel obecnego rabunku podatkowego Polaków!

    Polska zginie, jeśli jej obywatele nie wywalczą sobie podatków niskich, prostych w wyliczeniu i tanich w poborze!

  Najprostszym rozwiązaniem na początek byłoby zlikwidowanie podatków dochodowych płaconych przez osoby fizyczne (PIT) i prawne (CIT) i zastąpienie ich zryczałtowanym podatkiem dochodowym w wysokośći ok. 1 % liczone od obrotu!

   To by zapewniło podobne dochody budżetowe jak obecnie, jednocześnie jednak podatnicy zostaliby uwolnieni od koszmaru wyliczania podatków dochodowych, zaś organy skarbowe od ich pracochłonnej weryfikacji tych wyliczeń!

   Już ten pierwszy krok byłby rewolucją w polskim systemie gospodarczym, dalej należałoby zredukować pasożytniczą biurokrację państwową i samorząową do rozmiarów choćby takich jak za komuny.  Do tego proste i zrozumiałe prawo, sądownictwo oparte na losowanych do każdej sprawy ławach przysięgłych oraz objęcie społeczną kontrolą całego wymiaru sprawiedliwości..... pomarzyć dobra rzecz!

KOMENTARZE

  • Każdy podatek ma swoje zalety i wady
    Podatek obrotowy niszczy małe przedsiębiorstwa, im więcej pod zleceniobiorców tym wyższe koszty. Nikt nie będzie pozlecał prac drobnym wykonawcom. Wprowadza nierównomierne obciążenie podatkiem różnych przedsiębiorców. Wyobraź sobie dwóch ludzi, jeden z nich sprzedaje swoją wiedzę, np. wycena dzieł sztuki, koszty w porównaniu z dochodem niewielkie, drugi produkuje maszynowo np. złote łańcuszki, koszt materiałów stanowi znaczącą wartość produktu finalnego. Podatek od dochodu jest znacznie lepszym mechanizmem gdyż każdy płaci od tego co zarobił tyle, że wartości nie mogą być rozbójnicze.
  • @Zawisza Niebieski 12:14:29
    ..a co powiesz o podatku od wynagrodzeń (od wynagrodzenia pracownika)? To podatek od wartości ujemnej...kurestwo do potegi w bialy dzień...
  • @trybeus 12:32:00
    Jest jedna rzecz, której wielu ludzi nie pojmuje, i to nie tylko Polaków. Firma to tak na prawdę zespół ludzi, którzy pracują by uzyskać pewien dochód. Później ten dochód jest dzielony, zgodnie z zasadami ustalonymi w firmie. Tak więc każdy płaci podatki od swojego dochodu bez względu na to czy odprowadzi je przedsiębiorca, czy też sam pracownik. I tym jest podatek od wynagrodzeń.
    Uczciwym jest, gdy pracownik wie ile tego podatku zapłacił. Chociaż nasz system podatkowy chroni polityków od gniewu obywateli nie ujawniając ile naprawdę tych podatków płacimy. Bo jak napisał autor odegrać każdemu 83% dochodu i w państwie nie byłoby żadnych innych podatków, czy to ukrytych w cenie, akcyzie ludzie by się zbuntowali, a tak to, odbiera się 83% ale skubiąc po trochu raz przy wypłacie, drugi raz przy zakupach, i dodatkowo w podatku od działki, domu...
    Jeśli masz świadomość, że to ty jesteś pracodawcom urzędników, wtedy z pełnią świadomością swoich praw powiedzieć p-osłom w sejmie, prezydętowi, premier ja jestem ci pracodawcą i masz dbać o mój interes, jak ja dbam o interes przedsiębiorstwa w jakim pracuję. Co ci to da? Pewnie nic, choć taka świadomość społeczeństwa mogła by wiele zdziałać. Rząd, prezydent parlament, senat to nie są nasi panowie, to są nasi słudzy którym my wypłacamy pensje. Dlatego przy każdych wyborach idąc głosować powinniśmy rozliczać swych przedstawicieli w poprzednim parlamencie, radzie gminy biorąc pod uwagę właśnie to, jak swoją pracę wykonali. Tyle, że tej świadomości w społeczeństwie nie ma.
  • @Zawisza Niebieski 12:14:29
    Podatek dochodowy w wysokości 1% liczony od obrotu nie niszczy ani drobnych ani dużych firm. Bardzo łatwo to udowodnić. W tej chwili drobny przedsiębiorca może wybrać formę opodatkowania (nie w każdej dziedzinie działalności- niestety!). Albo rozlicza się z fiskusem na zasadach ogólnych i wtedy płaci 18 % liczone od dochodu, albo też wybiera zryczałtowany podatek dochodowy liczony od obrotu. Wynosi on obecnie 5,5% dla firm produkcyjnych i 3% dla firm handlowych. Jak myślisz, dlaczego setki tysiące firm wybiera ryczałt wynoszący 3 (5)% od obrotu, a nie zasady ogólne (18% od dochodu) To oczywiste: dlatego, że policzyli ile podatku by zapłacili wybierając albo ryczałt albo zasady ogólne i wyszło im, że lepiej wychodzą na ryczałcie! To chyba oczywiste!!!
    Jeśli więc przedsiębiorcy wybierają jako bardziej korzystny ryczałt w sytuacji gdy wynosi on 5,5% (albo 3%), to dlaczego ten ryczałt miałby być niekorzystny przy 1%?
    Nawet gdyby podatek dochodowy wynosił 1% liczony od dochodu, to nadal byłby on zabójczy dla gospodarki! Dlaczego? Dlatego, że aby go poprawnie wyliczyć należy wcześnie szczegółowo ustalić jakie koszty w działalności firmy są "zasadne" a jakie nie. I w tym momencie powstaje horror! Działalność gospodarcza niesie z sobą niezliczoną ilość przeróżnych kosztów, które można zakwalifikować zarówno jako "zasadne" jak i jako "niezasadne". Podatnik twierdzi, że są one "zasadne" urząd skarbowy, że niezasadne. I kto ma rację? Sądy zawalone są takimi właśnie sprawami! Takiego typu: czy zakup garnituru dla sprzedawcy w sklepie jest kosztem firmy która sklep prowadzi, czy nie? No, kto zgadnie?
    Zależy kto założy garnitur: właściciel sklepu czy jego pracownik!
    Czy to nie debilizm aby dorośli, poważni (w założeniu) ludzie zajmowali się takimi sprawami?
    A cały ten system i tak jest debilny, gdyż większość firm (prawie 100% zagranicznych) nie płaci podatków dochodowych, gdyż wykazuje straty!
    Komu taka kretyńska działalność służy: Tabunom doradców podatkowych, księgowym, adwokatom, autorom niezliczonych podręczników ("Jak nie płacić podatków korzystając z luk w prawie"), biurokracji fiskalnej, nieuczciwym przedsiębiorcom, itp.
    Znam badania które pokazują, że koszty poboru podatków dochodowych (po stronie fiskusa i podatników) są wyższe niż wpływy z tych podatków!
    O czym w świetle tego mamy dyskutować?
    Jest mi smutno, że tak oczywiste sprawy są powszechnie nie rozumiane!
  • Co to znaczy ,,stare zgredy poumierają"?
    Trochę więcej szacunku dla starszych osób, proszę!

    Te ,,stare zgredy" właśnie walczyły na wojnie o wolność i budowały wszystko co jest od ćwierćwiecza rozkradane. Bez tych ,,starych zgredów" byś nawet po polsku nie mówił.
  • @Lotna 15:16:21
    Swoją drogą, sam ten zwrot w wykonaniu Autora zatroskanego o sprawy Polski świadczy najlepiej o tym, że ,,królestwo" jest ,,zaginienia bliskie".
  • @ Autor
    5*

    A ponadto należy zlikwidować ZUS.
  • @Lotna 15:16:21
    Szanowna Pani, sam jestem "starym zgredem" i w tym określeniu nie widzę nic pejoratywnego!
    A tak przy okazji, czy my "stare zgredy" zasługujemy na szacunek przyszłych pokoleń, którym pozostawimy w spadku (jak to trafnie określił pan Sienkiewicz) "...chuj, dupa i kamieni kupa"?
  • @anthony1 15:13:59
    Podatek obrotowy 1% jest zabójczy dla niektórych. Weź sklepy, pracują one na marży 10-20%, a czasami produkt sprzedaje się po cenie zakupu, np. truskawki pod koniec dnia. Weź teraz odejmij od tej marży 1%, i co masz. W przypadku małych przedsiębiorstw dowodzenie kosztów nie jest tak trudne, zresztą czy przy podatku obrotowym nie trzeba byłoby faktur zakupu, rachunków sprzedaży? Tak samo masz przynajmniej księgę przychodów i rozchodów do prowadzenia.
    To co mówisz o horrorze, to stado debilnych przepisów. Zasada prosta, masz fakturę zakupu, fakturę sprzedaży na fakturze jest dokładnie opisane co zakupiłeś a co nie. W sytuacjach wątpliwych może dojść do jakiegoś tłumaczenia. Dopiero stado debilnych przepisów w stylu, VAT od samochodu, to możesz tylko w 50% rozliczyć, a na kawę dla pracowników to możesz wydać jakiś tam procent od dochodu powoduje ten horror. Ja prawie 30 lat prowadzę firmę, płaciłem i podatek obrotowy, jeszcze ten stary z lat 90. Jeżeli małą firma przynosi dochody, a ja nie odnotowałem straty nigdy w mojej działalności to nie masz ani kontroli, ani długich tłumaczeń. Podatek obrotowy jest bardzo niesprawiedliwym, nierównomiernie obciąża podatników. Zmniejsza liczbę podzleceń. Weź np. firmę montującą np. odbiorniki TV. Ich dochód to ułamek ceny podzespołów. A podatek obrotowy musieli by zapłacić od całego odbiornika, ten sam podatek musiał by zapłacić sprzedawca, bo znowu miał obrót, zapłaci go też hurtownik. A wcześniej jeszcze producenci wszystkich podzespołów od producenta śrubki do skręcenia obudowy po producenta panelu LED. Jest to wielokrotne opodatkowanie tego samego.
  • @Zawisza Niebieski 15:57:06
    Powiedz mi Kolego skoro podatek obrotowy jest tak szkodliwy dla przedsiębiorstw, to dlaczego tysiące firm produkcyjnych (płacą 5.5% od obrotu) i handlowych (płacą 3% od obrotu) dobrowolnie wybiera taką formę opodatkowania (ryczałt ewidencjonowany), choć może wybrać zasady ogólne i płacić wtedy 18% od dochodu???
    Zamieniam się w słuch!
  • Mamy nie tylko hydraulików speców...
    "Nie chcę szukać spisków, ale widocznie ktoś miał w tym interes, aby skonstruować tak kretyńską regulację jak eksport wewnątrzwspólnotowy i tzw. zerową stawkę VAT przy eksporcie wewnątrzwspólnotowym w sytuacji nie pilnowanych granic i braku możliwości kontrolowania"
    mówi prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) Cezary Kaźmierczak .

    Tak spec ustawa . A co tam .
  • @anthony1 18:46:01
    Widzisz, wszystko zależy od specyfiki przedsiębiorstwa, od rachunku ekonomicznego. Nie wiem jakie firmy decydują się na podatek obrotowy i jakie warunki trzeba spełnić. Weźmy warzywniak, w którym pod koniec dnia mądry właściciel sprzeda truskawki prawie po kosztach, dla niego 5.5% podatek obrotowy to dołożenie do interesu, zgnicie truskawek też. Dlatego mówię, że podatek od obrotu jest niesprawiedliwy. Bo dla przedsiębiorcy co ma na czymś obrót 1000 zł, koszty np. 10 zł zapłaci 5.5% od 1000 zł zapłaci 55 zł. Np. tłumacz. Czyli w kieszeni zostanie mu 935 zł. Przedsiębiorca który miał obrót 1000 zł, marżę ma 20% (handel) zapłaci też podatku 55 zł, w kieszeni zostanie mu raptem 145 zł. nie licząc, że ma z tego opłacić takie koszty jak prąd, pracowników, inne drobne podatki. Widzisz tę niesprawiedliwość tego podatku?
  • Szwedzi już nie płacą wysokich podatków
    Bogactwo Szwecji to rudy żelaza i na wydobyciu oraz obróbce zbudowali swoje bogactwo.
    Wysokie stawki podatkowe to mit. Szwedzki system fiskalny pozwala na odpisanie od podatku pewnych kwot na utrzymanie domu, zdrowia i innych czynności. Dzięki tym ulgom, Szwedzi mogą sobie odpisać sprzątanie, malowanie i inne remonty mieszkania lub domków. Mogą sobie odpisać zakup i instalacje filtrów wody, wymianę piecyków na bardziej ekologiczne itd. Pożytek jest podwójny, Szwedzi kompensują sobie koszty utrzymania a państwo ogranicza szarą strefę.
    Po kryzysie na początku lat 80-tych, podatki od najbogatszych są obniżane. Teraz nie są już najwyższe w Europie.
  • nie kwenkać,,,dzieci robić...
    słowa klucze...na każde dziecko jest ulga podatkowa, im więcej dzieci, tym większy odpis...poza tym, jeśli się nie zapłaci podatku dochodowego, bo takowy nie wyjdzie to ulga jest odliczana ze składek zusowskich...wtedy jest zwrot podatku ...na szóstkę to około 12 tyś zł na rok...dodam jeszcze 500+ na dziecko...to nie jet tak źle, tylko mi proszę nie imputować, ze nie płace podatków, płace 23 procent VAT w każdym skonsumowanym produkcie..oczywiście te 23 proc powinno państwu wystarczyć jako danina więc i PIT jako taki mógłby być zlikwidowany...ale póki co nie kwękać tylko dzieci wychowywać, a single niech płacą bykowe...to jest godne i sprawiedliwe
  • @Zawisza Niebieski 15:57:06
    Kolego Zawiszo, podatek obrotowy w wysokości 1% liczony od obrotu, jest dla przedsiębiorcy niezauważalny! Przy obrocie 10 tys. zł miesięcznie, podatek ten wynosi....100 zł. Przedsiębiorca który przy takim obrocie nie ma 100 zł na podatek, powinien sobie w łeb strzelić a nie prowadzić firmę!
    Jak funkcjonuje ryczałt od obrotów wyjaśnię ci na własnym przykładzie. Prowadzę firmę produkcyjną, więc płacę 5,5% od obrotu. Załóżmy, że mam 10 tysięcy złotych obrotu miesięcznie. Teoretycznie powinienem zapłacić 550 złotych podatku. Ale tyle nie płacę, bo pomniejszam podatek o składkę zdrowotną (Która wynosi aktualnie 288,95zł, odliczyć mogę od podatku 248,82) . czyli płacę 301,18zł.
    Czy to dużo, czy mało? Czy płacąc 18% od dochodu (gdym wybrał zasady ogólne) zapłaciłbym mniej czy więcej?
    Nawet gdybym miał zapłacić mniej (przy zasadach ogólnych) to i tak wybrałbym ryczałt z powodu prostoty tego podatku! Raz w miesiącu sumujesz faktury sprzedaży, wyliczasz od nich 5,5%. Obliczony podatek pomniejszasz o składkę zdrowotną i...po zawodach. W sumie 15 minut pracy biurowej, bez księgowych, doradców, poradników i możliwości nieświadomej pomyłki!!!
    Ryczałt jest podatkiem idealnym, gdyż jest prosty w wyliczeniu, tanim w poborze, a gdyby był jeszcze w wysokości 1%, to "żyć nie umierać". 100 zł podatku przy obrocie 10 tysięcy, to są gówno nie pieniądze!!! Więc nie filozofuj Kolego, bo mącisz ludziom w głowach!
  • @anthony1 11:19:51
    Kolego anthony, problem w tym, że wysokość podatku nie bierze się z sufitu. Na jakiej podstawie przyjąłeś, że 1% podatku obrotowego wystarczy? Państwo ma konkretne wydatki, które musi pokryć z podatków, jeśli pieniądze z podatków nie wystarczą to państwo się zadłuża. Teraz trzeba by wziąć obrót krajowy, sumaryczną wartość wydatków państwa i wtedy uzyskamy ile procent powinien wynosić podatek obrotowy. I gwarantuję, że będzie to znacznie więcej niż 1%
  • @Zawisza Niebieski 15:02:10
    Kwotę 1% wyliczyło centrum Adama Smitha w Warszawie. 1% podatku obrotowego zapewniło by takie same wpływy do budżetu jak suma obecnych podatków CIT i PIT!. Oczywiście pod warunkiem, że podatek ten byłby płacony przez wszystkie firmy w Polsce!
  • @anthony1 15:51:41
    Jeśli tak, to oczywiście nie jestem w stanie przedstawić innych wyliczeń. Ja tylko wskazuję, że zaletą podatku obrotowego jest łatwość naliczania, wadą wielokrotne opodatkowywanie tego samego produktu. Podatek obrotowy zapłacą producenci elementów składowych, później od tego samego zapłaci montownia, następnie hurtownik i w końcu detalista i w takim np. odbiorniku TV podatek będzie naliczony 4 krotnie.
  • podatki sa niepotrzebne
    Panstwo nie potrzebuje zadnych podatkow. A zwlaszcza wtedy gdy nie chce sie z nich wyliczyc.
    W Polsce przed-Solidarnosciowej nie bylo podatku dochodowego dla ludzi zatrudnionych w panstwowym sektorze a takich byla wiekszosc.
    A jednak Polska budowala, wyplacala emerytyury i miala szeroki wachlarz uslug socjalnych. Nie bylo tez procentow bankowych i kraj mial sie duzo lepiej niz teraz. Nauka i leczenie bylo bezplatne i nie bylo kolejek do specjalisty ani do szpitala.

    W obecnej Polsce znakomita czesc budzetu idzie na splacanie ciagle rosnacego dlugu, ktorego nie da sie splacic bo tak jest ustawiona ekonomia kredytu, ze to kredyt ma ekonomie - reszta jest do odlania.
    No wiec tzw. budzet w Polsce ( i nie tylko) przypomina dziurawy worek do ktorego dorwaly sie szczury w krawatach, garniturach i mundurach wojskowych.
    I pan Macierewicz, ktoremu sie wydaje ze pieniadze podatnika naleza do pana Icka Macierewicza.

    Polska stala sie panstwem opiekunczym dla pasozytow w sejmie, bankow i tzw. zagranicznych inwestorow, ktorzy maja specjalnie uprzywilejowane umowy ze zlodziejami z sejmu. Jeszcze wspomagamy naszymi podatkami zubozala Ameryke, ktora ratujemy przed upadkiem kupujac od nich szmelc militarny. Wspomagamy tez bratnia Ukraine.
    Dwa dni Szczytu NATO kosztowalo ponad 67 milionow dolarow. Awantury w Afganistanie, z ktorych Polska nic nie ma (oprocz narkotykow ale nie za darmo) kosztuja nas MILIARDY dolarow rocznie od 15 lat!

    W tym sensie placenie podatku jest zdrada stanu i przestepstwem politycznym. Jest przestepstwem wobec polskich obywateli, ktorzy placa ciezkie podatki na mordowanie kobiet i dzieci w suwerennych, niezaleznych panstwach.

    Kazde inne rozwazania przypominaja dyskusje pt. ile mozna zarobic na gieldzie jak sie nie ma szwagra w zarzadzie gieldy.

    Jakos na przyklad w Dubaju w ogole sie nie placi podatku i nie ma biednych ani glodnych. Dubaj nie jest wyjatkiem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031