Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 117 komentarzy

pół żartem i całkiem serio

anthony1 - W ramach hobby bawię się w dziennikarstwo.

Jak ograniczyć smog w Polsce?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Metoda jest tak prosta, że wręcz niewiarygodna! Poniżej link do mojego artykułu, gdyż nie potrafię go przekopiować.Może ktoś podpowie jak to zrobić?

www.pospoliteruszenie.org/Ochrona%20powietrza.htm

KOMENTARZE

  • ctrl-c ctrl-v
    Jak radykalnie polepszyć jakość powietrza w polskich miastach?





    Wraz z nastaniem sezonu grzewczego, jakość powietrza w polskich miastach dramatycznie się pogarsza!! Za taki stan rzeczy odpowiadają węglowe kotły centralnego ogrzewania użytkowane w domkach jednorodzinnych. Są one źródłem ogromnej emisji różnych gazów, pyłów i oparów, w większości silnie toksycznych i rakotwórczych!

    Czy jest jakiś sposób na radykalne ograniczenie zanieczyszczenia powietrza pochodzącego z domowych kotłów centralnego ogrzewania?

    Jest taki sposób, tak prosty, że wręcz niewiarygodny! Ekologiczne spalanie węgla w domowych kotłach jest możliwe. Przez kilkadziesiąt lat Niemcy ogrzewali swoje domy węglem w sposób ekologicznie czysty a przy tym bardzo oszczędny, w kotłach o bardzo podobnej konstrukcji do tych jakie używają Polscy współcześnie. Różnica polega na sposobie eksploatacji kotłów. Polacy palą w piecach zapalając opał „od dołu” (czyli na ruszcie), zaś Niemcy zapalali węgiel w piecu „od góry”. Ładowali oni węglem całą komorę zasypową aż po krawędź drzwiczek zasypowych, po czym zapalali węgiel nie „od dołu”, tylko „od góry”. Ta pozornie drobna zmiana sposobu eksploatacji kotła na daleko idące konsekwencje ekologiczne i ekonomiczne.

    Już po kilkunastu minutach po zapaleniu węgla „od góry” wytwarza się w najwyższej partii opału warstwa żaru o temperaturze ponad 1000 st. C. Pod warstwą żaru węgiel zaczyna gazować wydzielając przeróżne gazy i opary, które są w większości silnie toksyczne, ale jednocześnie palne. Jednak ich temperatura zapłonu jest bardzo wysoka i zbliża się do 800 st. C. Przy zapaleniu kotła „od góry” gazy wydostające się z węgla - nim dotrą do komina- muszą „przecisnąć się” przez warstwę żaru, gdzie zostają spalone, dostarczając dodatkowego ciepła.

    Przy rozpaleniu kotła „od dołu”, warstwa żaru znajduje się na ruszcie, węgiel powyżej żaru zaczyna gazować. Jednak powstałe gazy i opary w swojej drodze do komina nie napotykają na temperaturę która by umożliwiła ich zapłon! Ogromne ilości trujących gazów i przeróżnych par poprzez komin przedostaje się do atmosfery, stanowiąc śmiertelne zagrożenie dla zdrowie i życia ludzi!

    Poprzez drobną zmianę sposobu użytkowania kotłów węglowych, powietrze w polskich miastach może być zdecydowanie czystsze, gdyż kotły zapalane „od góry” emitują do atmosfery kilkakrotnie mniej toksycznych gazów niż te same kotły zapalane „od dołu”.

    Zmiana sposobu zapalania opału nie wymaga żadnych przeróbek kotła, ani żadnych inwestycji.

    Wymaga tylko zmiany nawyków i uświadomienia użytkownikom korzyści płynących z nowego sposobu rozpalania. Oprócz korzyści ekologicznych niebagatelna jest też korzyść ekonomiczna. Zapalając opał w piecu „od góry” zużyjemy ponad 30 % opału mniej.

    Wszystkich którzy ogrzewają swoje domy węglowymi kotłami zasypowymi odsyłam na portal www.czysteogrzewanie.pl . Znajdziecie tam Państwo cenne informacje i porady dotyczące ekologicznego spalania węgla w domowych piecach centralnego ogrzewania.

    Zachęcam użytkowników kotłów węglowych do przeprowadzenia próby palenia w swoich piecach sposobem „od góry”. Kto raz spróbował takiego sposobu palenia już przy tej metodzie pozostanie. Ja sam palę tak w swoim piecu od 26 lat i nie wyobrażam sobie bym miał powrócić do palenia smrodliwego i trującego.

    Chętnie odpowiem na wszelkie pytania i wątpliwości dotyczące ekologicznego spalania węgla w kotłach centralnego ogrzewania. Mój e-mail: ellize@onet.pl



    Anthony Ivanowitz

    www.pospoliteruszenie.org

    25. listopada. 2015r.
  • @interesariusz z PL 12:36:50
    potwierdzam - miałem kiedyś, za komuny taki piec rzemieślniczej produkcji - wsypywało się dwa wiaderka węgla, zapalało od góry. Paliło się to do 96 godzin: najpierw z góry na dół, węgiel zamieniał się w coś w rodzaju koksu, potem z dołu do góry. Wypalało się do czystego popiołu - nie zostawał produkt końcowy spalania koksu w postaci tzw szlaki z którym nie wiadomo co zrobić. Więc - to działa

    technika kopiowania:
    ctr-a -- zaznacz wszystko
    ctr-c - kopiuj
    ctr-v - wklej
  • Autor
    Główną przyczyną smogu nie jest spalanie węgla czy nawet śmieci.Przyczyną są spaliny samochodowe i spaliny z kotłowni olejowych i gazowych.
    Za komuny było mało samochodów a węglem palono wszędzie .95% pieców było opalanych węglem i smogów nie było ,albo występowały sporadycznie przy nieprzychylnych warunkach pogodowych.
    Tak samo jest w Londynie czy Tokio.Tam mało kto pali węglem a smog jest spotykany bardzo często.
    Warunkiem ograniczenia smogu jest przestawienie się na samochody elektryczne lub rezygnacja z jazdy samochodem po mieście,ale dla wielu jest to nie do pomyślenia aby zrezygnowali z jazdy samochodem.Siła przyzwyczajenia i wygodnictwo są ważniejsze od zdrowia.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031